Cześć, cześć! Dziś z humorem o 5 rzeczach, których nie lubię. Zapraszam!
1.Wszędzie bałagan, och, lecę już z odkurzaczem, ściereczką i sprzątam!
Tak, jestem czyścioszkiem.Jestem z tych, dla których wszystko ma leżeć idealnie.To nie był żart! Nie lubię,gdy po moim pokoju przewalają się wszędzie śmieci i ciuchy.Gdy wstaje rano, wiem, że bałaganie, ale gdy tylko wrócę do domu muszę to ogarnąć,więc lecę z odkurzaczem i ścieram, szoruję i myję.Wszystko jest takie czyściutkie, że gdybym wystąpiła w programie : Perfekcyjna Pani Domu, bez wątpienia korona byłaby moja!
No może jest porządek przez jakieś 30 minut, bo potem na bałaganie znów, ale to nic! Niech wszyscy myślą,że u mnie zawsze jest czysto!
2. Eh..znowu nie ma nic do jedzenia!
Tak, tak lodówka pełna jedzenia, sery,wędlina, mleko, owoce, warzywa, rożne przekąski, a dla mnie i tak nie ma nic do jedzenia. Jestem czasem wybredna i nic dosłownie z lodówki nie jest na tyle dla mnie apetyczne i przyciągające bym to zjadła. Koszmar! Wtedy zastanawiam się nad tym co bym na prawdę chciała zjeść i po chwili stwierdzam,że już nie chce mi się jeść!
3.Daj mi jeszcze pospać! Wcześnie jest!
Teraz akurat mogę sobie spać do której chcę, ale w czasie roku szkolnego wstawanie na 6:30 było dla mnie masakrą.Często spóźniałam się do szkoły, bo ustawiałam sobie drzemkę na 5 minut, która cały czas się przedłużała. Pewnie, gdy spojrzycie na to zdjęcie, parsknięcie śmiechem, ale niestety taka jest prawda! Muszę mieć włączony budzik co pięć minut bo nie podniosłabym się z łóżka. Tak, przyznaję otwarcie, jestem śpiochem!
4.Obs/obs?!
Uhh, będę miała kolejnego obserwatora, który i tak nie wejdzie więcej na mojego bloga, ale najważniejsze, że mam więcej obserwatorów, tylko to się liczy. Jeju, jak super!
Jak widzę takie posty na facebook'u czy w komentarzach na blogach typu - obs/obs to mam ochotę zwymiotować. Czy teraz tylko to się liczy?"Och jeszcze dziesięć i napiszę do firmy, będę miała darmówki, yeeah!" Najważniejsze jest mieć obserwatorów, którzy zaobserwują i ani razu nie wejdą? Czy to, że ktoś zaobserwuje z własnej woli i będzie go czytał?
Osobiście preferuję tą drugą opcje i mam nadzieję, że niedługo coraz mniej osób będzie tak się obchodziło z naszą kochaną blogosferą i nie będzie chciało mi się już wymiotować!
5. To nic, że jest lato, że jest 30 stopni na dworze, jest mi zimno!
To nic, że wszyscy chodzą już na krótki rękaw, Emilka siedzi opatulona kurtką i szalikiem. To nic, że zima już dawno się skończyła i wszyscy chodzą porozpinani, Emilka siedzi w szaliku zimowym.To nic, że na dworze upał, ze ledwo idzie wytrzymać, Emilka z chęcią założyłaby bluzę. To nic, że w szkole grzeją i wszystkim jest ciepło, Emilka siedzi skulona w dwóch bluzach.
1.Wszędzie bałagan, och, lecę już z odkurzaczem, ściereczką i sprzątam!
Tak, jestem czyścioszkiem.Jestem z tych, dla których wszystko ma leżeć idealnie.To nie był żart! Nie lubię,gdy po moim pokoju przewalają się wszędzie śmieci i ciuchy.Gdy wstaje rano, wiem, że bałaganie, ale gdy tylko wrócę do domu muszę to ogarnąć,więc lecę z odkurzaczem i ścieram, szoruję i myję.Wszystko jest takie czyściutkie, że gdybym wystąpiła w programie : Perfekcyjna Pani Domu, bez wątpienia korona byłaby moja!
No może jest porządek przez jakieś 30 minut, bo potem na bałaganie znów, ale to nic! Niech wszyscy myślą,że u mnie zawsze jest czysto!
2. Eh..znowu nie ma nic do jedzenia!
Tak, tak lodówka pełna jedzenia, sery,wędlina, mleko, owoce, warzywa, rożne przekąski, a dla mnie i tak nie ma nic do jedzenia. Jestem czasem wybredna i nic dosłownie z lodówki nie jest na tyle dla mnie apetyczne i przyciągające bym to zjadła. Koszmar! Wtedy zastanawiam się nad tym co bym na prawdę chciała zjeść i po chwili stwierdzam,że już nie chce mi się jeść!
3.Daj mi jeszcze pospać! Wcześnie jest!
Teraz akurat mogę sobie spać do której chcę, ale w czasie roku szkolnego wstawanie na 6:30 było dla mnie masakrą.Często spóźniałam się do szkoły, bo ustawiałam sobie drzemkę na 5 minut, która cały czas się przedłużała. Pewnie, gdy spojrzycie na to zdjęcie, parsknięcie śmiechem, ale niestety taka jest prawda! Muszę mieć włączony budzik co pięć minut bo nie podniosłabym się z łóżka. Tak, przyznaję otwarcie, jestem śpiochem!
4.Obs/obs?!
Uhh, będę miała kolejnego obserwatora, który i tak nie wejdzie więcej na mojego bloga, ale najważniejsze, że mam więcej obserwatorów, tylko to się liczy. Jeju, jak super!
Jak widzę takie posty na facebook'u czy w komentarzach na blogach typu - obs/obs to mam ochotę zwymiotować. Czy teraz tylko to się liczy?"Och jeszcze dziesięć i napiszę do firmy, będę miała darmówki, yeeah!" Najważniejsze jest mieć obserwatorów, którzy zaobserwują i ani razu nie wejdą? Czy to, że ktoś zaobserwuje z własnej woli i będzie go czytał?
Osobiście preferuję tą drugą opcje i mam nadzieję, że niedługo coraz mniej osób będzie tak się obchodziło z naszą kochaną blogosferą i nie będzie chciało mi się już wymiotować!
5. To nic, że jest lato, że jest 30 stopni na dworze, jest mi zimno!
To nic, że wszyscy chodzą już na krótki rękaw, Emilka siedzi opatulona kurtką i szalikiem. To nic, że zima już dawno się skończyła i wszyscy chodzą porozpinani, Emilka siedzi w szaliku zimowym.To nic, że na dworze upał, ze ledwo idzie wytrzymać, Emilka z chęcią założyłaby bluzę. To nic, że w szkole grzeją i wszystkim jest ciepło, Emilka siedzi skulona w dwóch bluzach.
Mam nadzieję, że potraktujecie to z przymrużeniem oka, a spędzony czas na moim blogu nie będzie stracony! :)
A wy czego nie lubicie?
Pewnie niektórzy z was myślą,że odchodzę, że znudziło mi się blogowanie i rzucam to wszystko. Nic z tych rzeczy! Pokochałam dla was pisać i dzielić się tym co mnie interesuje!
A więc co oznacza tytuł posta? To kolejna książka, którą przeczytałam!
Zakochać się to najłatwiejsza część związku...
Przedtem:
11 lat temu Lauren i Ryan zakochali się bez pamięci.
9 lat temu pierwszy raz się pokłócili...
6 lat temu wzięli ślub.
A potem? Potem zaczyna być coraz gorzej...
Teraz:
Działają sobie na nerwy. Nie wytrzymują już ze sobą. Kłócą się. Nie ufają sobie. Oskarżają się o wszystko. Są coraz bardziej dalecy, osobni.
Co się z nimi stało? Czy po prostu przestali się kochać?
Wtedy Ryan proponuje, żeby rozstali się na rok. "Zobaczymy, jak to jest być bez siebie... Może rozłąka pozwoli nam spróbować znowu..."
Jest tylko jeden warunek: nie mogą się ze sobą kontaktować. Poza tym wolno im wszystko...
Moja recenzja
Książka przyciągnęła mnie swoim tytułem. Było coś w nim co przyciągnęło moją uwagę i postanowiłam przeczytać. Od samego początku bardzo mnie zaciekawiła.Czytałam kolejne strony z przejęciem, smutkiem, żalem. Wiecie, gdy czytam coś to strasznie się wczuwam, a potem wylewam morze łez.Taka moja logika.A wracając do książki. Dzieli się ona na etapy. Każdy zawiera w sobie co innego. Z każdą stroną dzieje się coś nowego. Po między wydarzeniami przeplatane są zabawne momenty, dzięki którym książka nie jest tak bardzo "smutna". Utwór nie jest bezsensownym kawałkiem papieru, na którym zapisana jest powieść nie wnosząca nic w życie. Zawiera wiele lekcji, być może banalnych, jednak przydatnych.
Podsumowując, uważam, że warto ją przeczytać. Kolejna książka, po którą można sięgnąć wieczorem, jak i o każdej innej porze dnia.
Mam nadzieję, że miło spędzicie czas i nie zawiedziecie się czytając ją :)
Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia.Powinien zawierać 20%-25% dobowego zapotrzebowania na energię.Wiele z nas o nim zapomina i przez to,często nie mamy rano na nic siły i nie mamy humoru.
Po nocnym odpoczynku organizm, aby ruszył pełną parą potrzebuje energii.Dlatego na naszym stole nie może zabraknąć produktów bogatych w witaminy, białko oraz węglowodany.
Åšniadanie powinno:
-być urozmaicone – każdego dnia w Å›niadaniowym zestawie powinny znaleźć siÄ™ różnorodne produkty ze wszystkich grup żywnoÅ›ci zawartych w piramidzie zdrowego żywienia.
-zawierać produkty dostarczajÄ…ce biaÅ‚ka roÅ›linnego i zwierzÄ™cego – zamiennie na Å›niadanie mogÄ… być serwowane wÄ™dliny, sery, jaja, produkty mleczne i produkty zbożowe
-zawierać produkty bogate w wÄ™glowodany zÅ‚ożone – głównie peÅ‚noziarniste produkty zbożowe
- zawierać jak najmniej produktów z dużą zawartoÅ›ciÄ… cukru dodanego, izomerów „trans” kwasów tÅ‚uszczowych oraz cholesterolu
- zawierać owocowy lub warzywny dodatek – w zależnoÅ›ci od rodzaju Å›niadania, w postaci produktów Å›wieżych, mrożonych, konserwowych lub też soków owocowych i warzywnych;
- być spożywane regularnie, każdego dnia, o staÅ‚ej porze – konsumpcja posiÅ‚ków bez poÅ›piechu, w spokojnej atmosferze, o regularnych porach dnia zmniejsza ryzyko wahaÅ„ glikemii, sprzyja utrzymaniu optymalnej masy ciaÅ‚a i prawidÅ‚owej pracy przewodu pokarmowego.
Mam dla was przepis,który możecie wykorzystać na śniadanie :)
Omlet owsiany z bananami
Składniki :
-2 białka jajek i 1 żółtko
-50 g płatków owsianych
-1,5 banana
-0,5 łyżeczki kakao
-łyżeczka cukru pudru
Sposób przygotowania :
Wrzuć jajka,płatki owsiane, 1 banana, kakao,cukier puder do blendera, a następnie zmiksuj.
Potem nalej trochę oleju na patelnie i rozlej masę przygotowaną w blenderze. Gdy omlet już się usmaży,wyjmij go na talerz i rozłóż na nim pokrojonego banana.
Ja skusiłam się jeszcze na kakao :)
A wy jecie śniadanie?
Co lubicie na nie jeść?


















































